Po co nam szkoła?
Trwające dyskusje i proponowane zmiany, wynikające z planowanej reformy jeszcze bardziej wyostrzyły spojrzenie na szkołę (i jej zadania). Wyostrzyły szczególnie na stopniowe ograniczanie autonomii szkoły oraz festiwal pozorów troski o nią. Warto mieć świadomość, że szkoła to nie tylko, a nawet nie przede wszystkim, programy, lekcje, prace domowe i oceny. To szereg ukrytych – czyli niewidocznych z zewnątrz – programów rozwoju potencjału ucznia, zwłaszcza w obszarze umiejętności i nawyków społecznych czy organizacyjnych. Niezwykle ważnymi zaś „interesariuszami” szkoły, poza tak oczywistymi jak sam uczeń i jego rodzice, są pracodawcy, państwo, społeczeństwo i inni.