Warszawskie Forum Oświatowe
Dzisiaj jest sobota, 18 sierpnia 2018 r.
Imieniny: Helena, Ilona, Bogusław
 

2 lutego 2008 r.

Edukacja kulturalna w Warszawie

Stołeczne Centrum Edukacji Kulturalnej, Warszawa, ul. Jezuicka 4

 Janusz Kostynowicz

"Edukacja kulturalna, głupcze"

2 lutego mieliśmy spotkanie Warszawskiego Forum Oświatowego pt. "Edukacja kulturalna w Warszawie". Przyszło prawie 80 osób: dyrektorzy i nauczyciele szkół, dyrektorzy placówek wychowania pozaszkolnego, animatorzy kultury, nauczyciele akademiccy z artystycznych uczelni, liderzy stowarzyszeń, osoby związane z instytucjami kultury, samorządowcy. Frekwencja, zważywszy, że była to sobota, świadczyła o dużym zainteresowaniu problemem. Podobne spotkanie Forum pt. "Między oświatą a kulturą", również współorganizowane przez Stołeczne Centrum Edukacji Kulturalnej, o czym nam przypomniał gospodarz, dyrektor Janusz Kłoniecki, odbyło się 15 lat temu.


Między popkulturą i kulturą wysoką

Jaki jest stan edukacji kulturalnej? Czy swoimi formami trafia do dzisiejszej młodzieży, czy raczej ją zniechęca? Na ile wykorzystuje nowoczesne techniki medialne i doświadczenia współczesnej sztuki? Jak należy wspierać edukację kulturalną w Warszawie, gdzie działają liczne teatry, kina, muzea, galerie, biblioteki i wiele innych instytucji kultury? Czy powinna odbywać się w szkołach, czy poza nimi, np. w placówkach wychowania pozaszkolnego - pytał panelistów moderujący spotkanie Wojciech Feliksiak, wicedyrektor Stołecznego Centrum.

Od edukacji kulturalnej zależy wiele - zaczął Włodzimierz Paszyński, były kurator warszawskiej oświaty, były wiceminister edukacji, obecnie zastępca prezydenta Warszawy - dlatego, że oswaja młodzież ze światem kultury. - Jeśli młody człowiek trafi do dobrego teatru, jestem pewien, że będzie go odwiedzał przez całe życie. Co by nie mówić o czasach Petrelu, które były przesiąknięte ideologią, to świat ten przesycony był także kulturą wysoką: w Warszawie czytało się sporo dobrych książek zdobywanych w księgarniach spod lady, wystawy malarstwa były wydarzeniami, na spotkania teatralne, czy konfrontacje filmowe waliły tłumy. Tymczasem po blisko 20 latach demokracji zalani jesteśmy popkulturą. Punktem odniesienia dla gustów młodych ludzi staje się Michał Wiśniewski. Gorzej, że kulturze masowej zaczęła schlebiać także szkoła, czego przykładem są niektóre podręczniki tworzone według schematu: kolorowa ikonka, podpis pod obrazkiem, mała dawka informacji. Pisano już na temat kultury pokoju nauczycielskiego. Co powiedzieć o literackim guście nauczycieli ukształtowanym przez Paulo Coelho? Kicz jest wszechobecny. Przed edukacją kulturalną stają nowe wyzwania, jak, nie odwracając się plecami do współczesności, pokazać jednak młodzieży ścieżki do kultury wysokiej.

Zdaniem Małgorzaty Naimskiej, wicedyrektora stołecznego Biura Kultury, od edukacji kulturalnej, która uczy postaw twórczych i przygotowuje do uczestnictwa, zależy jakość życia. Edukacja ta zaczyna się od wierszyków i piosenek śpiewanym przez rodziców niemowlętom. Dzisiaj za rytmikę w przedszkolu trzeba płacić. Źle, że usunięto edukację kulturalną ze szkół, historię sztuki z lekcji rysunków. Że nie ma wydawnictw artystycznych dla uczniów. Trzeba czymś zrównoważyć ten zalew popkultury, który sprowadza sztukę i kulturę do medialnych wydarzeń. Jednak ludzie ciągle mają potrzebę bezpośredniego kontaktu ze sztuką, kolejki przed Muzeum Narodowym na wystawę impresjonistów, popularność koncertów szopenowskich, to też o czymś świadczy. Zdaje się jednak, że widać światło w tunelu. Na świecie odchodzi się np. od wirtualnych muzeów, zaczynamy rozumieć, że nie mogą one zastąpić prawdziwych eksponatów.

Kultura masowa osobiście mnie uraża - zwierzył się nam prof. Krzysztof Wielecki, socjolog i dyrektor zespołu eksperymentujących szkół "Okopowa" - rozrasta się jak nowotwór i wypiera inne rodzaje kultury. Trawestując Clintona, bo teraz, w społeczeństwie wiedzy kultura wyprzedza gospodarkę - kontynuował - należałoby rzucić hasło "Edukacja kulturalna, głupcze". Pora zrozumieć, że nie będzie odpowiedniej kultury pracy bez kultury w ogóle. Finlandia, oto przykład, że kultura, nauka i edukacja są filarami suwerennego istnienia. Szkoły muszą być dzisiaj dla uczniów ważnym i ciekawym środowiskiem, które ułatwia młodzieży wspinanie się na progi człowieczeństwa, wprowadza ją w świat nauki, sztuki, kultury. Prowadzone przez Stowarzyszenie Kultury i Edukacji szkoły "Okopowa" dają właśnie młodzieży propozycję kultury wysokiej.

Nawiązując polemicznie do pesymistycznej diagnozy Paszyńskiego, socjolog i badacz dr Jacek Szymanderski zwrócił uwagę na zmiany, jakie zaszły w sytuacji młodzieży w stosunku do lat 70 - tych. Dzisiaj, głównie dzięki nowoczesnym mediom, ma ona nieporównywalnie szerszy dostęp do wszelkich dóbr kultury i może je wybierać na zasadach rynkowych. Czy na tym tle warszawskie placówki wychowania pozaszkolnego, w których prowadzone były badania, są bez szans? Wcale nie, korzysta z nich w większym lub mniejszym stopniu 10% warszawskiej młodzieży. O ofertach dowiadują się najczęściej od rówieśników, czasem od rodziców, rzadziej z ogłoszenia. Zdecydowana większość uczestników jest zadowolona z zajęć. Co ważne, udział w zajęciach artystycznych, pozytywnie koreluje z osiągnięciami w szkole, np. uczestnicy zajęć muzycznych, mają częściej sukcesy w matematyce.


Warszawskie oferty

Podczas przerwy podziwialiśmy w galerii SCEK ekspresyjne, doskonałe kolorystycznie prace dzieci z Grupy Aktywności Twórczej. Kuluary wrzały, bo dawno nie było takiego spotkania. Oglądaliśmy także ekspozycję plakatów warszawskich placówek wychowania pozaszkolnego. Prezentowały nowatorskie programy. Przyciągał uwagę projekt prowadzony przez Annę Olczyk ze SCEK - lekcje edukacji filmowej w formie zajęć pozaszkolnych. Czymś zupełnie nowym były organizowane przez Pałac Młodzieży z inicjatywy Urszuli Wacowskiej przedpołudniowe zajęcia artystyczne, rękodzielnicze oraz informatyczne dla seniorów. Doradców metodycznych mogły zainteresować "Wędrówki w czasie - wokół teatru" - inicjatywa Ogniska Pracy Pozaszkolnej przy Majewskiego ukierunkowana na integrację międzyprzedmiotową na zajęciach pozalekcyjnych. MDK przy Białobrzeskiej zaprezentował "Projekt rówieśniczej edukacji obywatelskiej - młodzieżowa gazetka dzielnicowa "Korniszon" autorstwa Anny Szwed - o tyle ciekawy, że wokół czasopisma młodzieżowego i Klubu Młodych Dziennikarzy zintegrowano uczniów z różnych szkół i placówek na Ochocie. Bez wątpienia innowacyjnym pomysłem MDK przy Puławskiej były zajęcia dla gimnazjalistów z ochrony zabytków i dziedzictwa kulturowego - "Warsztaty konserwatorskie z rekonstrukcji, retuszu i kładzenia pozłoty". Nie wnikając w metodykę zajęć pozaszkolnych, na przykładzie ofert MDK "Bielany" i MDK "Muranów" można zobaczyć jak konstruuje się projekty edukacji regionalnej i teatralnej, jak animuje się lokalne środowiska i włącza do współpracy szkoły oraz instytucje kultury, jak w ramach wielowątkowego działania integruje się różne dziedziny sztuki i kultury.

Wspomniane projekty edukacji kulturalnej, opisano także w ciekawych materiałach Forum. Tam również, w rozdziale "Edukacja kulturalna w szkole" przedstawiono niektóre inicjatywy szkół. Żeby wymienić kilka bardziej znanych, bez wątpienia przecierających ścieżki do kultury wysokiej: Organizowany przez Liceum Ogólnokształcące im. Ruy Barbosy ogólnopolski, a w przyszłości pewnie międzynarodowy, przegląd Twórczości Poetyckiej im. Jacka Kaczmarskiego "Rytmy nieskończoności". Warszawski Konkurs Recytatorski Poezji Zbigniewa Herberta - inicjatywa LO. im. Z. Herberta. Zasługujące na uwagę, coroczne Festiwale Teatralne organizowane przez LO im. Tadeusza Czackiego oraz LO im. Jana Kochanowskiego. Działające przy LO im. Jana III Sobieskiego oraz LO im. A. Mickiewicza, a znane także w kraju, znakomite chóry szkolne. Funkcjonująca przy Szkole Podstawowej nr 316, na zasadach innowacji pedagogicznej, orkiestra mandolinowa Juno Wars. Działające pod patronatem Akademii Sztuk Pięknych "Klasy plastyczne" w LO im. de Cervantesa, które organizują plenery malarskie, wystawy w szkolnych galeriach, zajęcia w "Grupie Twórczej" i międzynarodową wymianę kulturalną młodzieży.


O miejsce edukacji kulturalnej w systemie oświaty

Moderatorem debaty, która zaczęła się po przerwie był Włodzimierz Paszyński. Mieliśmy mówić o edukacji kulturalnej w Warszawie, ale padało dużo krytycznych opinii pod adresem systemu oświaty.

Na uwarunkowania systemowe zwrócili uwagę uczestniczący w spotkaniu dwaj byli wiceministrowie kultury. Stefan Starczewski wyraził nadzieję, że zgodnie z obietnicami, Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz Ministerstwo Kultury podejmą próbę budowania od podstaw edukacji kulturalnej w szkołach. Należałoby zacząć od diagnozy, jaka jest kondycja edukacji kulturalnej w oświacie. Problem nowych wyzwań stojących przed edukacją kulturalną, związanych z kształtowaniem się społeczeństwa informacyjnego i komercjalizacja kultury podejmie wkrótce Kongres Edukacji Kulturalnej. Szkoła musi dostrzec edukację kulturalną, jako szansę formowania wrażliwości młodzieży. Zgodził się z tym drugi były wiceminister kultury, Jacek Weiss. Podkreślił, że polska szkoła nastawiła się obecnie na ćwiczenie pamięci i umysłu, a zapomniała o rozwijaniu uczuć. W szkolnej edukacji kulturalnej trwa regres, co było częściowo złe, staje się jeszcze gorsze. Wychowanie artystyczne znika ze szkół. Z powodu złego systemu edukacji wrażliwość muzyczna uczniów pogarsza się z wiekiem, najlepiej jest jeszcze na poziomie edukacji przedszkolnej. Jeśli MEN chce zająć się podstawą programową, jest okazja, żeby to zmienić!

Nie mogliśmy oderwać się od tych wątków. Zdaniem części dyskutantów w edukacji kulturalnej dzieci i młodzieży po 1989 roku wybrano zły model, w którym kultura masowa dominuje nad kulturą wysoką w niespotykanej dotąd skali. Reforma oświaty pogłębiła degradację edukacji kulturalnej dzieci i młodzieży. Jako winowajcę wskazywano też system oceniania uczniów polegający na pomiarze zewnętrznym. Popkultura, jak sformułował to Włodzimierz Paszyński, weszła do szkół razem z systemem egzaminów zewnętrznych. Według Łukasza Ługowskiego, polonisty i dyrektora niekonwencjonalnych szkół przy Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii "Kąt" testy marginalizują edukację kulturalną młodzieży. Do nowej matury można niczego nie czytać, nie oglądać, nie słuchać, wystarczy znać opracowania do testów.

Padały różne propozycje rozwiązań systemowych w edukacji kulturalnej. Żeby podjąć współpracę z Ministerstwem Edukacji i Ministerstwem Kultury nad włączeniem edukacji kulturalnej do programu polskiej szkoły. Zgłosić zmiany uwzględniające edukację kulturalną i artystyczną do nowej podstawy programowej kształcenia ogólnego, zwłaszcza w programie przedmiotów plastyka i muzyka.

Włodzimierz Paszyński zwrócił uwagę, że dyskusja o nowych podstawach programowych i propozycja uwzględnienia w nich np. edukacji kulturalnej, obudzą stare spory o liczbę godzin, które trzeba przeznaczyć na poszczególne przedmioty.

Zgadzano się, że należy lobbować w ministerstwach: Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Edukacji oraz Kultury za takimi zmianami w standardach kształcenia nauczycieli, aby w większym stopniu uwzględniały edukacje artystyczną i edukację kulturalną. Postulowano zmianę w rozporządzeniu w sprawie warunków prowadzenia działalności innowacyjnej i eksperymentalnej przez publiczne szkoły i placówki (Dz. U. nr 56 poz. 506) w takim kierunku, aby państwo w większym stopniu wspierało twórcze działania nauczycieli, w tym dopuszczało istnienie szkół i rozwiązań autorskich (także w dziedzinie edukacji artystycznej i kulturalnej).


Jak to robić w Warszawie?

Jacek Weiss stwierdził, że jedynie Warszawa ze względu na duży potencjał, może być tym miastem, które nie czekając na ministerialne reformy, podejmie próbę rozwiązania problemu. Podstawą jest diagnoza, dlatego należy przeprowadzić badania w warszawskich szkołach, zobaczyć jak realizowana jest edukacja kulturalna na przedmiotach artystycznych i w ramach ścieżek edukacyjnych oraz jakie są jej efekty. Biuro Edukacji zleciło już takie badania w warszawskich placówkach wychowania pozaszkolnego. Dopiero na podstawie diagnozy można opracować zintegrowany "Warszawski program edukacji kulturalnej dzieci i młodzieży", obejmujący wszystkie grupy wiekowe, a także przygotować nauczycieli do jego realizacji.

Maria Szreder, kompozytorka, nauczycielka muzyki, warszawska radna, współautorka zamieszczonych w materiałach Forum "Tez do programu edukacji kulturalnej" wyszła z podobną inicjatywą. Warszawę, jak wiele europejskich stolic, musi być stać na inwestowanie w edukację kulturalną dzieci. To przyszli twórcy i przede wszystkim odbiorcy sztuki, najcenniejszej części kulturowego dziedzictwa. Powinni ją prowadzić najwyższej klasy specjaliści. Trzeba ratować zwłaszcza sytuację w muzyce, bo jest coraz gorsza. W edukacji muzycznej warszawskich uczniów klas I - III warto wprowadzić eksperymentalnie, we współpracy z muzykami, naukę gry na instrumentach.

Problem edukacji kulturalnej małych dzieci w przedszkolach i klasach I-III podejmowany był jeszcze kilkakrotnie. Postulowano np., aby włączać rytmikę do zajęć przedszkolnych, nie dopuszczać do tego, aby zajęcia z rytmiki były dostępne tylko dla dzieci z rodzin, które stać na ich opłacanie.

Dla gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych należałoby wypracować w Warszawie taki model edukacji kulturalnej, który uwzględni przygotowanie uczniów, jako przyszłych odbiorców i twórców do uczestnictwa w kulturze wysokiej. Dla tych uczniów, szczególnie z trudnych środowisk programy edukacji kulturalnej powinny być zarazem uzupełniającą propozycję wychowawczą.

 Maria Szreder postulowała, żeby organizować spotkania młodzieży z żyjącymi twórcami: pisarzami, reżyserami, artystami. Ewa Eysymontt z Warszawskiego Oddziału Stowarzyszenia Pisarzy Polskich potwierdziła, że pisarze chcą docierać do szkół i placówek kultury, bo chcą mieć kontakt z przyszłymi czytelnikami.

 Profesor Zofia Konaszkiewicz, kierownik Katedry Edukacji Muzycznej i Międzywydziałowego Studium Pedagogicznego w Akademii Muzycznej im. F. Chopina w Warszawie podniosła inny problem. Nauczyciele nie znają metod edukacji artystycznej, bo nie są dobrze kształceni. Należy doskonalić warszawskich nauczycieli w zakresie edukacji kulturalnej różnych grup uczniów, stworzyć w Warszawie projekt szkoleń rad pedagogicznych na temat znaczenia edukacji kulturalnej, wprowadzić wymianę doświadczeń i upowszechniania dobrych przykładów edukacji kulturalnej: warszawskich, krajowych i zagranicznych. Profesor postulowała, aby wspierać te programy edukacji kulturalnej, które tworzone są we współpracy szkół z warszawskimi uczelniami artystycznymi, a także wykorzystywać szkoły muzyczne jako placówki edukacji kulturalnej dzieci i młodzieży.

Aleksandra Jankowska, dyrektor Klubu Kultury "Falenica" zwróciła uwagę, że należy przygotowywać nie tylko nauczycieli ale także animatorów kultury, pracujących w lokalnych środowiskach. W trosce o edukacje kulturalną dzieci trzeba prowadzić równolegle edukację kulturalna dorosłych, zwłaszcza rodziców, dziadków. W ramach Uniwersytetów III - go wieku zaczyna się myśleć w Warszawie o edukacji kulturalnej seniorów, w tym np. seniorów w roli dziadków.

Wracał w dyskusji wątek podziału na kulturę popularną i kulturę wysoką. Łukasz Ługowski stwierdził, że irytuje go ich ostre rozgraniczanie. Tym bardziej, że są środowiska młodzieżowe, w których ten podział nie ma sensu. - Kiedy moi uczniowie uczestniczą w alternatywnych formach kultury, albo czytają Coelho czy Sapkowskiego, to cieszę się, że są aktywni i wiem, że na tym nie poprzestaną. Mając na celu udział uczniów w kulturze wysokiej, wychowawca, który chce towarzyszyć uczniom, musi znać także kulturę młodzieżową i popkulturę. Pamiętajmy, że jazz traktowany był początkowo jako sztuka niska, popularna. Ługowski optował za pozostawieniem samej młodzieży możliwości wyboru i przestrzegał przed zbyt wczesnym ukierunkowaniem młodych ludzi. Dr Edward Szewczyk z Akademii Muzycznej w Warszawie wyraził opinię, że obecna dyskusja o nieobecności kultury wysokiej na wszystkich etapach edukacji jest fascynująca. Z drugiej strony oferta kulturalna jest dzisiaj tak ogromna, że nie sposób jej ogarnąć. Żeby wybrać to, co jest wartościowe, nauczyciele i rodzice muszą korzystać z pomocy krytyków, specjalistów.

Gdzie jest miejsce na edukację kulturalną? Wojciech Feliksiak obawiał się, że warszawskie szkoły są już przeciążone coraz to nowymi obowiązkami, nie uniosą nowego zadania. Jeśli chcą objąć swoich uczniów dobrą edukacją kulturalną. powinny raczej szukać wsparcia w placówkach wychowania pozaszkolnego, których w Warszawie jest sporo, chociaż nie są równomiernie rozmieszczone. Profesor Krzysztof Wielecki był zdania, że edukację kulturalną trzeba prowadzić równocześnie w wielu różnych miejscach. Należy stworzyć w Warszawie taki system edukacji kulturalnej, w którym młodzież ma możliwość wyboru zajęć edukacji kulturalnej: w szkołach, placówkach wychowania pozaszkolnego, prowadzonych przez miasto ośrodkach kultury czy organizacjach pozarządowych. Obejmować nią zarówno elity, jak i grupy o niskim statusie kulturalnym, bo potrzeby są ogromne.

Niektórzy dyrektorzy szkół zwracali uwagę na prozaiczne bariery. W szkołach, zwłaszcza liceach nie ma czasu na edukację kulturalną, bo trzeba nadążyć z realizacją programu. Do wielu warszawskich szkół ponadgimnazjalnych uczniowie dojeżdżają i nie ma szans, żeby zatrzymać ich na zajęciach pozalekcyjnych. Nawet znane autorskie programy - skarżył się Ireneusz Jankowski, nauczyciel plastyki z LO im Cervantesa - wymagają co roku występowania o zgodę na ich kontynuację. Elżbieta Chudzińska, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 316 dodała, że podobnych zabiegów wymaga prowadzenie szkolnej orkiestry mandolinowej Juno Wars, twórczej inicjatywy, wtłoczonej w przepisy o innowacjach pedagogicznych. Halina Markowska z LO im Sobieskiego postulowała, żeby władze oświatowe Warszawy zapewniły wsparcie finansowe dla tych szkół, które osiągają znaczące sukcesy w edukacji kulturalnej, których absolwenci podejmują studia na uczelniach artystycznych. &

Trzeba uwzględniać te głosy - radził Wiesław Włodarski, matematyk, dyrektor Liceum im. Ruy Barbadosy w Warszawie, Nauczyciel Roku 2007 - obawiam się, że ani reformatorzy z MEN, ani eksperci z uczelni artystycznych nie wymyślą Warszawie programu edukacji kulturalnej. Należy zaprosić do tego praktyków, dyrektorów szkół i nauczycieli.

Edukacja kulturalna w "Polityce edukacyjnej Warszawy"

Uczestnicy Forum dowiedzieli się, że obecnie trwają prace nad projektem "Polityki edukacyjnej Warszawy w latach 2008 2012" uwzględniającym także edukację kulturalną. Usłyszeli, że niedługo zajmie się nim Rada Warszawy *. Opracowując poszczególne obszary "Polityki", starano się uwzględniać opinie różnych środowisk i grup eksperckich. Forum poświęcone edukacji kulturalnej to właśnie najlepsza okazja do takich konsultacji społecznych. W przedstawionym niżej zestawieniu spisaliśmy większość postulatów i uwag zgłoszonych podczas tego spotkania. Zakładając, że strategia rozwoju edukacji kulturalnej dzieci i młodzieży jest ważnym fragmentem polityki edukacyjnej miasta, i że chociaż część zebranych pomysłów będzie można wykorzystać, przesłaliśmy propozycje uczestników do warszawskiego Biura Edukacji (które było współorganizatorem Forum).

W trakcie debaty i kuluarowych dyskusji o rozwoju edukacji kulturalnej wskazywano na następujące kierunki działań.

Podjęcie badań diagnostycznych dotyczących kondycji edukacji kulturalnej w Warszawie

Uczestnicy Forum skarżyli się, że od wielu lat nie prowadzi się systematycznych badań nad edukacją kulturalną i wychowaniem artystycznym dzieci i młodzieży. Nasza wiedza na ten temat jest fragmentaryczna. Niezbędne byłoby:

    a) Przeprowadzenie badań diagnostycznych dotyczących przedmiotów artystycznych i edukacji kulturalnej w warszawskich szkołach.
    b) Przeprowadzenie badań czasu wolnego i zainteresowań kulturalnych warszawskiej młodzieży (z uwzględnieniem nowych mediów i Internetu)
    c) Zbadanie efektów zajęć edukacji kulturalnej prowadzonych przez warszawskie placówki wychowania pozaszkolnego.

Uruchomienie warszawskiego programu edukacji kulturalnej:

To chyba najważniejszy i najbardziej ambitny postulat Forum. Przy współpracy miejskich Biur: Edukacji, Kultury, Polityki Społecznej i Sportu, Stołecznego Konserwatora Zabytków, a także dzielnic i organizacji pozarządowych miałby powstać zintegrowany

"Warszawski program edukacji kulturalnej dzieci i młodzieży"

. Integralną częścią programu byłby warszawski model edukacji kulturalnej, uwzględniający różne dziedziny i formy twórczej aktywności oraz przygotowanie dzieci i młodzieży do odbioru kultury wysokiej i uczestnictwa w niej. Sugerowano, że koordynatorem takiego programu mogłaby być warszawska placówka oświatowa - Stołeczne Centrum Edukacji Kulturalnej. W ramach "Warszawskiego programu" można by było rozwijać różne szczegółowe projekty:

    d) Wspieranie projektów edukacji kulturalnej opartych na współpracy szkół z warszawskimi uczelniami artystycznymi i instytucjami kultury. Uruchomienie we współpracy z warszawskimi uczelniami artystycznymi pilotażowych projektów edukacji muzycznej, plastycznej i teatralnej.
    e) Wprowadzenie zintegrowanych projektów edukacji artystycznej w przedszkolach i klasach I -III.
    f) Stworzenie systemu wspierania międzyszkolnych form edukacji kulturalnej oraz amatorskiego ruchu artystycznego dzieci i młodzieży. Realizowanie projektów opieki nad uczniami uzdolnionymi artystycznie.
    g) Współpraca szkół z prowadzonymi przez miasto warszawskimi bibliotekami, ośrodkami kultury oraz warszawskimi uczelniami w działaniach ukierunkowanych na rozwój czytelnictwa dzieci i młodzieży oraz wychowanie literackie (programy, konkursy, indeksy na wyższe uczelnie dla finalistów głównych konkursów).
    h) Prowadzenie pilotażowych projektów edukacji kulturalnej i artystycznej dla całych rodzin ( np. zajęcia w przedszkolach, szkołach, placówkach wychowania pozaszkolnego, uniwersytetach III go wieku z udziałem dzieci oraz ich rodziców i dziadków).
    i) Prowadzenie wspólnych, zintegrowanych projektów ze stołecznymi, instytucjami kultury: między innymi z muzeami, miejskimi bibliotekami, domami kultury, teatrami, kinami, centrami multimedialnymi.
    j) Wspieranie projektów edukacyjnych tworzących pomosty między współczesną kulturą młodzieżową a kulturą wysoką, w tym wprowadzenie warszawskich programów edukacji medialnej.
    k) Uruchomienie we współpracy z warszawskimi uczelniami projektów wyrównywania szans w zakresie edukacji kulturalnej, adresowanie ich do dzieci i młodzieży ze środowisk defaworyzowanych, aktywizacja kulturalna lokalnych środowisk młodzieżowych (m. in. zgłoszony przez wicedyrektora SCEK W. Feliksiaka projekt wyrównywania szans kulturalnych młodzieży z prawobrzeżnej Warszawy "Po drugiej stronie rzeki"). Udostępnianie ofert edukacji kulturalnej dzieciom i młodzieży poprzez tworzenie we wszystkich dzielnicach Warszawy równomiernej sieci placówek i ośrodków wychowania pozaszkolnego.
    l) Włączanie w ramy warszawskiego programu nowych obszarów edukacji kulturalnej: wprowadzenie w gimnazjach i szkołach ponadgimnazjalnych, w ramach wzmacniania tożsamości warszawskiej, pilotażowych projektów edukacji środowiskowej, filozoficznej, urbanistycznej, architektonicznej, czy nawet wzornictwa. Rozwijanie projektów edukacji regionalnej. Wspieranie ruchu młodzieżowych opiekunów warszawskich zabytków, organizowanie zajęć dla młodzieży związanych z ochroną wielokulturowego dziedzictwa Warszawy, ochroną warszawskich zabytków, popularyzowaniem konserwacji zabytków (takie zajęcia konserwatorskie dla młodzieży zorganizował np. MDK przy ul. Puławskiej).
    m) Łączenie edukacji kulturalnej z wychowaniem europejskim i edukacją międzykulturową: wspieranie udziału szkół w międzynarodowych i europejskich projektach edukacji kulturalnej. Organizowanie w ramach Europejskiego Roku Dialogu Międzykulturowego 2008 projektów edukacyjnych upowszechniających edukację międzykulturową oraz postawy otwartości i tolerancji. Udział w podobnych przedsięwzięciach ogólnoeuropejskich w latach następnych. Włączenie edukacji kulturalnej do programów wymiany młodzieży i do ofert dla studentów zagranicznych, w ramach programu "Study in Warsaw" realizowanego we współpracy z warszawskimi uczelniami.
    n) Podjęcie wyzwań jakie stawia przed edukacja kulturalną społeczeństwo informacyjne włączenie w obszar wychowania estetycznego nowych możliwości, jakie stwarza gwałtowny rozwój mediów elektronicznych. Wspieranie międzyszkolnych projektów edukacji kulturalnej i artystycznej dzieci i młodzieży wykorzystujących techniki informacyjno-komunikacyjne oraz środki multimedialne. Propozycja stworzenia warszawskiej międzyszkolnej platformy edukacji artystycznej "Wirtualny Dom Kultury" - wspomagającej wymianę i dostęp do materiałów audiowizualnych, forów tematycznych, społeczności hobbystycznych, redakcji czasopism internetowych, twórczości literackiej, galerii grafiki, fotografii, filmu i nagrań muzycznych. Taki projekt powinien uwzględniać perspektywę: uczniów, nauczycieli i rodziców oraz tworzenie lokalnych repozytoriów materiałów ze wspólnym przeszukiwaniem.

Wypracowanie modelu partnerskiej współpracy placówek wychowania pozaszkolnego ze szkołami:

Postulat ten, zgłaszany podczas Forum w kontekście "Warszawskiego programu edukacji kulturalnej", był wcześniej omawiany i uzasadniany przykładami dobrych praktyk podczas zorganizowanego w SCEK spotkania dyrektorów warszawskich placówek edukacji kulturalnej. Koncepcję tego projektu przygotował wicedyrektor SCEK Wojciech Feliksiak w formie opracowania " Placówki wychowania pozaszkolnego w programie Edukacja kulturalna w szkole" (przedstawił ją już po Forum również na zjeździe Krajowej Rady Placówek Wychowania Pozaszkolnego). Nowocześnie pracujące, dysponujące dobrą bazą i specjalistyczną kadrą placówki wychowania pozaszkolnego mogą być partnerami szkół w edukacji kulturalnej:

    o) Placówka przygotowana do takiej roli pełniłaby rolę ośrodka wspierającego działania zarówno pojedynczych szkół, jak i międzyszkolne formy współpracy. Posiadający specjalistyczne umiejętności nauczyciele z tych placówek mogliby prowadzić dla uczniów ze szkół zajęcia artystyczne. W formie zajęć pozalekcyjnych, najlepiej na terenie placówek (gdzie jest odpowiedni klimat do takich działań), również warsztaty artystyczne, kulturalne. Należy wykorzystać to, że wiele warszawskich placówek umie pracować projektami i może zaproponować szkołom ten nowy sposób działania.
    p) Taki ośrodek włączałby w projekty współpracy ze szkołami twórców, instytucje kultury oraz organizacje pozarządowe. q) Dla polonistów w szkołach, nauczycieli przedmiotów artystycznych czy nawet wychowawców klas mógłby pełnić pewne funkcje związane z zawodowym doskonaleniem nauczycieli.
    r) Wspierałby także młodzieżowy ruch artystyczny organizując różne przeglądy, konkursy i festiwale.
    s) Wykorzystując fakt, że w placówkach pracują animatorzy kultury, ośrodek mógłby również koordynować środowiskowe (dzielnicowe) programy kulturalno-wychowawcze. t) Można rozważyć, czy w ramach przygotowania szkoły do takiej współpracy, nie warto powierzyć jednemu z nauczycieli roli koordynatora edukacji kulturalnej.
    u) W ramach tak zorganizowanej współpracy ze szkołami można by zająć się zupełnie zaniedbanym obszarem - edukacją kulturalną rodziców uczniów.


Włączenie edukacji kulturalnej do priorytetów polityki społecznej miasta:

Tu propozycje uczestników Forum dotyczyły wprowadzenia podobnych mechanizmów wspierania, jakie miasto stosuje z powodzeniem w innych dziedzinach:

    v) Włączenie edukacji artystycznej i kulturalnej do priorytetów konkursów na wykonanie zadań zlecanych przez Miasto. Organizowanie konkursów dla organizacji pozarządowych, realizujących edukację kulturalną w otwartych środowiskach i na terenie szkół z udziałem twórców i specjalistów w zakresie edukacji artystycznej.
    w) Premiowanie szkół, które maja wybitne osiągnięcia w dziedzinie edukacji kulturalnej i artystycznej Przygotowanie środków finansowych na wspieranie grantowe i organizacyjne tych szkół.


Systematyczne doskonalenie kadr edukacji kulturalnej:

Zdaniem wielu uczestników Forum istotną przyczyną regresu wychowania artystycznego i edukacji kulturalnej w szkołach jest brak przygotowanych nauczycieli i brak ofert doskonalenia w tej dziedzinie (w Warszawie nie ma ośrodka doskonalenia nauczycieli zajmującego się edukacją kulturalną). Postulowano:

    x) Dokształcanie i doskonalenie warszawskich nauczycieli, z udziałem twórców i specjalistów w dziedzinie kultury i sztuki. Rozwijanie umiejętności wychowawczych nauczycieli polegających na wykorzystaniu edukacji kulturalnej w wyrównywaniu szans i wspieraniu rozwoju uczniów. Szkolenia rad pedagogicznych w zakresie edukacji kulturalnej i edukacji artystycznej. Doskonalenie animatorów kultury przygotowujące do edukacji kulturalnej młodzieży w lokalnych środowiskach.
    y) Przygotowanie placówek wychowania pozaszkolnego oraz miejskich instytucji kultury do tworzenia ofert szkoleniowych, dających nauczycielom możliwość zdobywania wiedzy i rozwijania specjalistycznych umiejętności.

Włączenie edukacji kulturalnej do promocji miasta:

Szukając czegoś, co autentycznie wyróżniałoby stolicę wśród innych miast, wymyślono hasło kampanii promocyjnej - "Warszawa miastem edukacji". To znaczy że Warszawa powinna być także miastem edukacji kulturalnej. Sugerowano:

    z) Uwzględnienie edukacji kulturalnej w promocji miasta. Wykorzystanie osiągnięć w edukacji kulturalnej do starań o uzyskanie przez Warszawę tytułu Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 r. Aktywne włączenie się władz miasta w przygotowanie Kongresu Edukacji Kulturalnej. Zorganizowanie w Warszawie interdyscyplinarnej konferencji edukacji kulturalnej z udziałem warszawskich uczelni. Opracowanie warszawskiego informatora - poradnika edukacji kulturalnej (wersja dla młodzieży, nauczycieli, rodziców).

* Podczas Sesji 3 kwietnia 2008 r. Rada Miasta Stołecznego Warszawy uchwaliła "Politykę edukacyjną Warszawy w latach 2008 - 2012". Stwierdziliśmy nie bez satysfakcji, że w tym strategicznym dokumencie zaakcentowano rolę edukacji kulturalnej dzieci i młodzieży, uwzględniając w jej zadaniach wiele z odnotowanych wyżej propozycji Forum.

Powered By RiseNet CMS © 2018